Nowy numer 20/2022 Archiwum

Otworzyć się na łaskę

Matka Boża jest jak jutrzenka – Jej uwolnienie od grzechu zapowiada zwycięstwo Chrystusa nad grzechem – mówi abp Józef Górzyński.

W kościele Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie metropolita warmiński przewodniczył Mszy Świętej w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Sami nie damy rady

– Już sama ranga tego święta – uroczystość – pokazuje, że Kościół uważa tę prawdę wiary za niezwykle istotną – tłumaczył abp Górzyński. Podkreślił, że mimo iż dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP został ogłoszony stosunkowo późno – dopiero w 1854 roku – to jednak ta prawda wiary od zawsze była obecna w wierze Ludu Bożego i traktowana jako coś oczywistego.

– Lud intuicyjnie wiedział, że Chrystusa Odkupiciela nie mogła urodzić kobieta, która sama skażona byłaby grzechem. To było bardzo ważne dla papieża Piusa IX, który ogłaszając bullę Ineffabilis Deus, wiedział, że jeśli ta prawda jest obecna w wierze ludzi, to musi być głosem Ducha Świętego – mówił metropolita. W homilii podkreślił, że ta uroczystość każe nam się zastanowić nad naszą naturą, w której obecny jest również grzech. – Prawda o nas, o grzeszności naszej natury, jest dla każdego fundamentalna. Jej przyjęcie, zrozumienie i odniesienie się do niej warunkuje nie tylko nasz sposób organizowania życia na tym świecie – zarówno w życiu osobistym, jak i w życiu wspólnym – lecz także warunkuje nasze zbawienie, czyli sens i cel naszego istnienia – podkreślił abp Józef. – Historia człowieka to w zasadzie próby zapewnienia sobie szczęścia na tym świecie. Na przestrzeni wieków obserwujemy różne działania do tego prowadzące – powstają nowe pomysły, ideologie. Jednak jeśli nie weźmiemy pod uwagę faktu, że natura człowieka jest skażona grzechem, to on nawet najpiękniejsze idee i pomysły zniszczy i obróci przeciwko sobie. Musimy mieć świadomość, że jest w nas skaza, pewna niemożność, z którą nie jesteśmy w stanie poradzić sobie sami. Maryja rodzi Jezusa, będącego zwycięzcą tej słabości. On przywraca możliwość życia szczęśliwego, również na tym świecie, jednak pod warunkiem, że człowiek skorzysta z łaski uzdrowienia ze słabości, jaką jest grzech – tłumaczył metropolita.

Zacząć od siebie

Eucharystia, która była jednocześnie zakończeniem 68. Jerycha Różańcowego, sprawowana była w Godzinie Łaski. – Łaska jest nam potrzebna, ona pokonuje grzech. Bez niej grzech, który skaził naturę człowieka, jest w stanie zniszczyć wszystko. Dlatego walczymy o małżeństwa sakramentalne – bez tej łaski, udzielanej w sakramencie, grzech może zniszczyć najlepszy związek, największą miłość. Papież Franciszek podkreśla, że wielkim problemem współczesnego świata jest neopelagianizm. Herezja ta polegała na myśleniu, że człowiek ze wszystkim poradzi sobie sam, że siła i jakość ludzkiej natury jest w stanie sama, bez pomocy Pana Boga, osiągnąć zbawienie. To nie jest możliwe – mówił abp Górzyński. – Maryja Niepokalanie Poczęta jest jak jutrzenka, która zwiastuje wschód słońca. Jej uwolnienie od grzechu jest zapowiedzią zwycięstwa Chrystusa nad grzechem. Musimy dać o tym świadectwo. Prawdę, że pewne rzeczy są możliwe jedynie po otwarciu się na działanie łaski Bożej, mamy nie tylko głosić, lecz także nieść do świata, zaczynając oczywiście od siebie – podkreślił metropolita.

Na koniec Mszy św. zebrani w świątyni odnowili Akt zawierzenia się opiece św. Józefa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama