Nowy numer 20/2022 Archiwum

Również mną się zachwyca

– To długa praca duchowa, by odkryć kochające spojrzenie Boga – mówi Mira Jankowska.

W archidiecezjalnym domu rekolekcyjnym Domus Mariae odbyły się warsztaty dla kobiet zatytułowane „Nieodgadnione. Jak rozwijać kobiecość?”.

– Spotkania mają swoje korzenie w projekcie Urzekająca.pl. Obecnie dalej chcemy odkrywać Boży zamysł dla każdej z nas, rozwijając kobiecość w łączności z naszą mamą Maryją. Spotkania kobiet odbywają się w drugie wtorki miesiąca w Gietrzwałdzie, w Domus Mariae – mówi Iwona Cymerman, współorganizatorka wydarzenia. Początkowo panie spotykały się w Olsztynie.

Ważny i trudny sygnał

– Po czasie pandemii zrodził się pomysł, by przyjechać do Gietrzwałdu. Na pierwszym spotkaniu było 9 osób. Z biegiem czasu przyjeżdżało nas coraz więcej. Dzisiaj w warsztatach uczestniczy już 20 osób. Obecnie wciąż zawiązujemy wspólnotę i rozeznajemy, jak ją nazwać – tłumaczy.

Zajęcia poprowadziła dr Mira Jankowska, twórczyni Mistrzowskiej Akademii Miłości. – Podstawą warsztatów jest spotkanie z prawdą o mnie, tym, kim jestem, na jakim etapie życia się znajduję. Rozpoznajemy w sobie obszary, których istnienia nie byłyśmy świadome. Ten proces odkrywania będzie nam towarzyszył do końca życia. Każda z nas odnajduje ten najbardziej aktualny obszar: dla jednej będzie to sfera duchowa, dla drugiej seksualna, dla innej sfera emocji, przeżyć czy też ta dotycząca wyglądu. Na każdym etapie życia odkrywamy co innego – wyjaśnia Mira Jankowska, zaznaczając, że świadomość tych obszarów pokazuje, który z nich jest zaniedbany i marginalizowany. – To ważny i trudny sygnał: nie jestem scalona, zintegrowana, coś z mojej kobiecości jest obeschnięte – wyjaśnia.

Wielkie „ach”

Warsztaty odbyły się w dwóch wymiarach: praca psychiczno-duchowa oraz wizualno-stylizacyjna. – Bóg kocha piękno, a każda kobieta jest przecież piękna. Gdy Stwórca przyprowadził do Adama pierwszą kobietę, ten na jej widok zareagował wielkim „ach”, co wyrażają słowa: „Ta dopiero jest kością z mojej kości i ciałem z mego ciała!” (Rdz 2,23). Żadna inna istota nie zachwyciła Adama tak jak Ewa. Doświadczenie tego zachwytu powinno być w każdej kobiecie: jestem piękna, Bóg mnie kocha i również mną się zachwyca. To długa praca duchowa, by odkryć kochające spojrzenie Boga – tłumaczy.

– Drugi wymiar też jest ważny, ponieważ jeżeli wiem, jak piękna jestem wewnętrznie, to pragnę właściwie pokazać to na zewnątrz. Stąd dbanie o swój wygląd i ubiór, bo są one odzwierciedleniem tego, jak przeżywam siebie wewnątrz – dodaje.

– Gietrzwałd to cudowne miejsce i widać, że Maryja nas tutaj wciąż zaprasza, byśmy przy Niej mogły odkrywać piękno naszej kobiecości. Odkrywając Jej kobiecość, możemy lepiej poznać same siebie i razem z Nią w naszą codzienność zapraszać Jezusa – dodaje Iwona.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama