Nowy numer 25/2022 Archiwum

Szczegół ma znaczenie

Odzyskane przez placówkę cenne dzieła zostały oficjalnie powitane wykładem specjalistek, które opowiedziały o ich specyfice i wartości zabytkowej.

Nocą 5 grudnia 1990 r. do budynku olsztyńskiego zamku dostali się złodzieje. Ukradli 29 zabytkowych ikon z demontowanej wystawy „Ikona rosyjska − dawne rzemiosło artystyczne − nabytki z lat 1970−1989”. Ślad po nich zaginął na 30 lat. Obiekty zarejestrowano w prowadzonym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego krajowym wykazie zabytków skradzionych i wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem, a rok później – ze względu na nieustalenie sprawców − prokuratura umorzyła postępowanie. Pierwszym odzyskanym wizerunkiem było przedstawienie Michała Archanioła, które odnaleziono w Muzeum Ikon w Recklinghausen w Nadrenii Północnej-Westfalii w Niemczech latem 2020 r. Dzieło wróciło do macierzystych zbiorów w grudniu 2021. W tym samym czasie pracownik wydziału ds. restytucji dóbr kultury w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoznał skradzione „Trzy Marie u grobu” w katalogu zakończonej aukcji ikon rosyjskich i greckich w Düsseldorfie. Po miesiącach starań ikona ta w Wielki Piątek 2022 r. wróciła do zbiorów muzeum w Olsztynie.

Olsztyńska inspiracja

Odzyskanie dwóch cennych ikon było okazją do spotkania, podczas którego Anna Motowiecka i Aneta Jurgielewicz-Stępień z Muzeum Ikon w Supraślu wygłosiły wykład „XVI-wieczne skarby malarstwa ikonowego w zbiorach Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie: »Archanioł Michał« i »Trzy Marie u grobu«”. – Nasze spotkanie, oprócz sensu merytorycznego, ma również sens symboliczny. Mamy nadzieję, że minął czas, kiedy skradzione ikony były skrywane, a liczba wracających dzieł będzie się zwiększała. W momencie, kiedy uroczyście je odbieraliśmy, padały pytania na temat treści, jaką przedstawiają, o to, czym jest ikona w porównaniu z malarstwem europejskim. Wówczas zrodziła się idea zorganizowania takiego wykładu, kiedy padną odpowiedzi na nurtujące nas pytania – wyjaśnił na wstępie dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.

Teologia i modlitwa

Odzyskane wizerunki to naprawdę bardzo ważne i cenne zabytki, ciekawe pod względem ikonograficznym. – Trzeba mieć świadomość, że ikona jest Ewangelią w kolorze, jest obrazem modlitewnym. Ikonę piszemy, gdyż możemy ją czytać. Nie patrzymy na nią jak na malarstwo dekoracyjne, ale jak na obraz teologiczny. Jej głównym zadaniem jest obudzenie naszej duszy, by mogła ją zrozumieć. Teologia i modlitwa to dwa nierozerwalne elementy towarzyszące temu dziełu – mówiła Anna Motowiecka. Wyjaśniała, że każdy szczegół na przedstawionym wizerunku – kolor, gest, ułożenie postaci – ma swoje znaczenie. – W ikonach kanonicznych nie ma realizmu, jest przekaz duchowy – podkreślała prelegentka. Aneta Jurgielewicz-Stępień zauważyła, że w przypadku ikony „Trzy Marie u grobu” jest to rzadko spotykany typ przedstawienia tej sceny biblijnej. – Pojawia się ona najczęściej w ikonostasach, czego przykładem może być odzyskana ikona. Świadczy o tym jej duży rozmiar. Olsztyński wizerunek prezentuje scenę zwaną mirofory [niosące wonności − przyp. red.]. Niekiedy wśród mirofor na ikonach pojawia się postać Matki Bożej, mimo że ewangeliści nie wymieniają jej wśród niewiast, które po zmartwychwstaniu idą do grobu Chrystusa. Matka Boża jest na ikonie olsztyńskiej. Łatwo jest Ją rozpoznać po trzech gwiazdach znajdujących się na Jej płaszczu – mówiła Aneta Jurgielewicz-Stępień. Prelegentki, porównując olsztyńskie ikony do analogicznych przedstawień, podjęły się dokładnego ich datowania. – Według naszych badań wizerunek Michała Archanioła powstał pod koniec XV w. Drugą ikonę datujemy na początek XVII w. Obie są cenne i wartościowe, jak najbardziej kanoniczne, bez wpływów zewnętrznych i elementów sztuki zachodniej – zaznaczyła Anna Motowiecka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama