Nowy numer 32/2022 Archiwum

Podstawą dobra formacja

W homilii metropolita przypomniał, że w Jezusie Chrystusie mamy wzór pełni człowieczeństwa, która jest celem pracy wychowawczej świętującej placówki.

Katolicka Niepubliczna Szkoła Podstawowa im. bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Smolajnach, prowadzona przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich, obchodziła w pierwszej połowie czerwca jubileusz 20-lecia istnienia. – Nie byłoby tej szkoły, gdyby Pan Bóg nie chciał. Nie byłoby, gdyby nie Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich, które ją przejęło i do dziś prowadzi. Takie małe placówki jak nasza są trudne do sfinansowania – mówiła dyrektor szkoły Maria Szulc. Maria Chodkiewicz, prezes stowarzyszenia, dziękowała Bogu za możliwość prowadzenia tej szkoły oraz kapłanom za wsparcie modlitewne i wszelką pomoc. Dziękowała także przyjaciołom placówki. – Nie ma szkoły, gdy nie ma przyjaciół. Nie chodzi o instytucję, a o wspólnotę, która realizuje cele – podkreślała, wskazując na grono pedagogiczne, które kształtuje młodych według wartości chrześcijańskich.

Wszystkie wymiary człowieczeństwa

Uroczystości rozpoczęła Msza św. w bazylice Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych w Dobrym Mieście, której przewodniczył abp Józef Górzyński. Metropolita warmiński podkreślił rolę szkół katolickich w wychowaniu dzieci i młodzieży. – Poszerzanie wiedzy musi funkcjonować w towarzystwie wszystkich wymiarów formacji ku pełni człowieczeństwa. Wizja człowieka, jaką przynosi Chrystus Pan, jest jednym z największych darów chrześcijaństwa dla cywilizacji świata – mówił arcybiskup i zapewnił o modlitwie w intencji całej wspólnoty szkół katolickich. W homilii podkreślał, że formację trzeba oprzeć na Chrystusie, bo tylko w Nim jest pełny obraz człowieka. Wspomniał słowa św. Jana Pawła II, który twierdził, że nikt nie może do końca poznać siebie bez Chrystusa.

Święty Józef pomaga

Następnie uroczystości przeniosły się do siedziby placówki, do Smolajn, gdzie ks. Stanisław Zinkiewicz poświęcił kapliczkę poświęconą św. Józefowi i Matce Bożej. – Kapliczka będzie przypominać o relacjach w Świętej Rodzinie. Będzie stanowić punkt odniesienia w procesie edukacji i formacji nowego pokolenia. Niech przywołuje nauczycieli i wychowawców wraz z uczniami na codzienną modlitwę, niech przywołuje Boże błogosławieństwo – mówił ks. Stanisław Zinkiewicz. Dyrektor szkoły opowiadała, jak prosiła św. Józefa o pomoc w realizacji tej inicjatywy. – Nie mieliśmy środków, żeby kapliczkę wybudować. Spotkałam na targu państwa Taraszkiewiczów, którzy zaprosili mnie na herbatę. Zobaczyłam u nich budowlę i stwierdziłam: „Macie piękną kapliczkę”. „Chcesz, wybuduję ci taką” – zaproponował Arek. Na pytanie o cenę usłyszałam: „Za darmo”. Tak św. Józef zajął się prośbą społeczności szkolnej – opowiadała M. Szulc.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama