Nowy numer 32/2022 Archiwum

Dźwięki z przesłaniem

Są wizytówką regionu, rozpoznawalną nie tylko w Polsce, lecz także za granicą. Festiwale organowe na Warmii i Mazurach przyciągają wierną i liczną publiczność.

Warmia i Mazury słyną z zabytkowych świątyń, w których nierzadko znajdują się wartościowe organy. Takimi miejscami są m.in. Frombork, Olsztyn i Święta Lipka. W czasie wakacji dźwięk tego instrumentu można usłyszeć nie tylko podczas liturgii, ale także podczas koncertów organowych.

Kultura i nauka w parze

– Fromborskie organy wróciły po II wojnie światowej do życia dzięki pracy ks. Józefa Sianki, salezjanina, który odbudował instrument metodą gospodarczą. Od tego czasu organizowane są koncerty, najpierw odbywały się pod nazwą „Koncerty fromborskie”, a następnie jako Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej – mówi Maria Dzieciątek, koordynatorka fromborskiego festiwalu. Jak tłumaczy, organy te umieszcza się w pierwszej piątce instrumentów organowych Polsce. – Przyciągają zarówno muzyków, jak i publiczność. Na koncertach pojawia się wielu gości z zagranicy, więc określenie festiwalu międzynarodowym, nawet gdy za kontuarem zasiada Polak, nie jest na wyrost. Koncerty są głównym wydarzeniem kojarzonym z Fromborkiem, a brzmienie instrumentu w doskonałej akustyce świątyni pozostaje na długo w pamięci – wyjaśnia pani Maria.

– Można powiedzieć, że Frombork ze swoimi zabytkami i muzyką organową na światowym poziomie stanowi najpiękniejszą wizytówkę naszego regionu. To miejsce, w którym najpełniej można poznać historię Warmii i gdzie od wieków rozkwitała kultura i nauka – dodaje.

Prezentując repertuar, koordynatorka wydarzenia zaznacza, że każdy koncert w bazylice archikatedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja we Fromborku będzie wyjątkowy. – W tym roku jest ich pięć. Zazwyczaj organom będą towarzyszyły inne instrumenty – trąbka i akordeon bądź całe zespoły. Przyjedzie do nas Orkiestra Koncertowa Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego, a także kwintet instrumentów dętych Castle Brass, który cieszy się wyjątkową sympatią słuchaczy i tworzy wspaniały nastrój podczas występów. Jedyny recital wykona za to znakomity austriacki organista Heribert Metzger. Swoją wierną publiczność ma też prof. Roman Perucki. Wraz z Filharmonią Bałtycką, której jest dyrektorem, pomaga przy układaniu programu festiwalu – zapowiada koordynatorka wydarzenia.

Wśród wyzwań wylicza kwestie finansowe oraz logistyczne. – Zazwyczaj największą trudność stanowi zgromadzenie środków na organizację festiwalu. Piszemy wnioski, otrzymaliśmy pomoc od Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Plany były większe i w tym roku możemy je zrealizować tylko częściowo. Wyzwaniem organizacyjnym będzie z pewnością koncert 6 sierpnia, gdyż przyjedzie wówczas około 50 muzyków, do tego instrumenty, sprzęt techniczny – dodaje.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama