Nowy numer 40/2022 Archiwum

Trzeba przejść wiele dróg

W ośrodku „Źródło Jakuba” w Dobrym Mieście odbyły się rekolekcje dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych.

Rekolekcje prowadziła Wspólnota „Nadzieja” działająca przy parafii Miłosierdzia Bożego w Nidzicy. – Kilka lat temu Pan Jezus skupił moje myśli na małżeństwach niesakramentalnych. Sama żyję w takim związku i wiem, jak wiele dróg trzeba przejść, by odnaleźć się w Kościele – uważa liderka wspólnoty Joanna Choszczewska.

Zakotwiczyć się w Bogu

– Pragnienie było tak silne, że przyszłam do ks. Andrzeja Midury i zadałam mu pytanie: „Czy jest szansa, żeby dla osób z takich związków odbywały się Msze św.?”. Odpowiedział: „Tak, nie ma problemu”. Od razu wyznaczył datę pierwszej Eucharystii i intencję „o błogosławieństwo dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych” – wspomina. Dziś takie Eucharystie odbywają się w pierwsze poniedziałki miesiąca, a od dwóch lat działa przy parafii Wspólnota „Nadzieja”. – Po to, aby każdy mógł przyjść do Jezusa Chrystusa. Kiedy w trudnych sytuacjach odchodzimy od Pana Boga, zazwyczaj nie obwiniamy siebie. Często obwiniamy Kościół. „Kościele, jaki ty jesteś? Potępiasz mnie…” Później zrozumiałam, że tak nie jest. To ja sama wykluczam siebie z tej wspólnoty, do której przez chrzest powołał mnie Bóg. Spisywałam myśli, rozkochałam się w adoracji Najświętszego Sakramentu. Dziś wiem, że Kościół to również my – mówi Joanna. Wspomina jeden z wyjazdów integracyjnych, kiedy z wody wyłowili kotwicę, symbol nadziei, a dla nich zakotwiczenia się w Bogu, który jest bezwarunkową Miłością. – Modliłam się o te rekolekcje. Przez miesiąc codziennie rano w tej intencji uczestniczyłam we Mszy św. Dziś widzę, jak wspaniałe przynoszą owoce. Te rekolekcje są dzięki miłości Boga do nas – dodaje.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy