Nowy numer 40/2022 Archiwum

Chcemy dziękować Bogu

Muszaccy wierni świętowali 50. rocznicę powstania swojej wspólnoty parafialnej.

Parafię 7 sierpnia 1972 roku erygował bp Józef Drzazga. Była to również okazja do przeżywania odpustu. – Darem dla nas jest ta świątynia, a radością to, że my jesteśmy żywym Kościołem Chrystusa. Ta świątynia jest centrum dla wszystkich mieszkańców. Tutaj się wszystko rozpoczyna i w tym miejscu wszystko się kończy. Dziękujemy Bogu i ogarniamy modlitwą ludzi, którzy przyczynili się do budowy naszej świątyni i dziś o nią dbają. Pamiętamy o naszych duszpasterzach i dziękujemy Bogu za dar powołań kapłańskich i zakonnych z naszej parafii – mówili przedstawiciele parafii.

Nowa chorągiew

Przed Eucharystią proboszcz ks. Wiesław Lipka dziękował parafianom za zaangażowanie w przygotowanie uroczystości. – Cieszę się, że można liczyć na waszą pomoc. Przed dzisiejszym świętem były zbierane ofiary na nową chorągiew naszej parafii św. Wawrzyńca, którą pragnę pobłogosławić i poświęcić, by ci, którzy będą się wokół niej gromadzić, zawsze przyznawali się do Chrystusa i wypełniali Jego naukę – mówił proboszcz.

Po poświęceniu chorągwi rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył abp Józef Górzyński. – Gromadzimy się, by przeżywać uroczystą Mszę św. odpustową i rocznicową. Obchodzimy jubileusz 50. rocznicy założenia parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Muszakach. Chcemy dziękować Bogu za ten czas posługi kapłanów, za wasze doświadczenie w wierze, czyli niezliczone łaski, które Pan Jezus przekazywał wam po to, abyście mieli życie nadprzyrodzone, którego tak bardzo potrzebujemy – mówił na wstępie metropolita warmiński.

Jak św. Wawrzyniec

W homilii abp Józef Górzyński przywoływał naukę ewangeliczną, która mówi, że Jezus jest drogą, prawdą i życiem, a życie wieczne uwarunkowane jest naśladowaniem Zbawiciela w tajemnicy krzyża, czyli pełnej ofiary. – Jeśli chcemy być uczniami Chrystusa, musimy się uczyć od św. Wawrzyńca, jak stać się sługą Pana, czyli „nie moja, a Twoja wola, Panie, niech się stanie”. Chrześcijanin bierze swój krzyż, czyli to wszystko, co jest jego życiem. Bierze rzeczywistość i idzie za Chrystusem, pragnąc wypełnić wolę Boga, nawet jeśli wiąże się to z trudem i cierpieniem – mówił abp Górzyński. Wskazywał na św. Wawrzyńca jako tego, który zrozumiał, czym jest Boża miłość, zrozumiał tajemnicę krzyża i to, co znaczy iść drogą Chrystusa przez życie. – Prośmy, aby wypraszał nam łaskę zrozumienia, a potem trwania na tej drodze. Mamy naukę Bożą, do której zrozumienia uzdalnia nas Duch Święty. Mamy sakramenty, które są mocą uzdalniającą nas do wytrwania na tej drodze. Tylko od nas zależy, czy chcemy tą drogą iść, czy chcemy być w pełni uczniami Pana – akcentował abp Górzyński.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy