Powód jest prosty – brak miejsc w rodzinach zastępczych i ośrodkach przeznaczonych do przyjęcia dzieci z rodzin patologicznych. – Stąd nasz projekt, którego celem jest promocja rodzicielstwa zastępczego – mówi Ewa Tarasewicz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Olsztynie, koordynator projektu „Rodzina zastępcza – troska na cały etat”. – Prowadzimy akcje informacyjne w przestrzeni publicznej, ale też i w parafiach, w niedziele – przybliża.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








