W konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie odbyło się błogosławieństwo nowych szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. Mszy św. przewodniczył abp Józef Górzyński. Podczas liturgii abp Józef Górzyński pobłogosławił dwudziestu pięciu nowych szafarzy nadzwyczajnych oraz dwóch akolitów. - Wchodzicie w funkcję, która jest zarezerwowana sługom Chrystusa, czyli przyjmujecie postawę sługi, kogoś, kto nie działa z własnego zamysłu - mówił abp Józef Górzyński.
Szafarzem nadzwyczajnym Komunii św. może zostać osoba wskazana przez miejscowego proboszcza, który po uzyskaniu zgody kandydata zwraca się do biskupa, by ten udzielił błogosławieństwa do wykonywania tej funkcji.
- Każdy z kandydatów przechodzi półroczny kurs z wykładami z teologii, z liturgii, ale także z duszpasterstwa chorych, bo przede wszystkim szafarz jest posłany do tego, aby zanosić Komunię św. chorym - wyjaśniał ks. Bartłomiej Matczak, przewodniczący komisji liturgicznej archidiecezji warmińskiej. - Po półrocznym kursie następuje obrzęd błogosławieństwa - mówił. W archidiecezji warmińskiej obrzęd ten odbywa się tuż przed początkiem Adwentu. - Jest to równocześnie spotkanie wszystkich szafarzy z naszej archidiecezji z księdzem arcybiskupem - dodał prezbiter.
Uroczystej Mszy św. w konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie przewodniczył abp Józef Górzyński. Na wstępie przybyłych szafarzy przywitał ks. Bartłomiej Matczak. - Gromadzimy się na Mszy św. by podziękować Bogu za dar powołania, wybrania oraz za to, że nas wszystkich uzdalnia do wykonywania w Kościele posług i zadań, do których nas posyła - mówił przewodniczący komisji liturgicznej. - Dziękujemy za powołanie nowych akolitów i nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., którzy otrzymają z rąk księdza arcybiskupa błogosławieństwo. Otaczajmy naszych braci modlitwą, aby zadania, które zostają im dzisiaj powierzone, wykonywali z gorliwością, by przyczyniały się do ich osobistego zbawienia i do zbawienia ludu Bożego - podkreślał ks. Matczak.
Błogosławieństwo nowych szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. i akolitów
Arcybiskup Józef Górzyński, zwracając się w homilii do wspólnoty szafarzy, podkreślał, że jedynie Chrystus jest drogą, prawdą i życiem, a my, jako chrześcijanie, winniśmy dążyć do nieustannego spotkania ze Zbawicielem. - Z konieczności spotkania z Chrystusem wynikają w Kościele różne zadania i posługi, także ta, w którą wejdziecie po uroczystym błogosławieństwie, które za chwilę nastąpi. Potrzeba spotkania z Chrystusem to fundamentalne wydarzenie w życiu każdego chrześcijanina - mówił pasterz. Najważniejszym momentem jest Msza św., obecność Chrystusa w postaciach eucharystycznych.
- Drodzy szafarze, podejmujecie zadanie Kościoła, w którym jest wiele zadań. To podjęte przez was bez wątpienia należy do wyjątkowych. Wchodzicie w funkcję, która jest zarezerwowana sługom Chrystusa, czyli przyjmujecie postawę sługi, kogoś, kto nie działa z własnego zamysłu. Nie zostaje się szafarzem z potrzeby bycia nim. Nie wam ta posługa ma służyć, ale tym, do których poniesiecie Chrystusa Eucharystycznego. Tym znakiem macie formować siebie - podkreślał metropolita warmiński.
Zauważał, że nie tylko niesiony eucharystyczny Chrystus jest obecny w świecie, ale także i ten, który jest w sercach Jego wiernych, w szczególności w Jego sługach. - I myślę, że przygotowując się do tego zadania, macie pełną świadomość tego, że to ma przemienić także wasze życie. Dla nas, ludzi wierzących, przemiana ma jedno imię - Chrystus. Kiedy podejmujecie to Chrystusowe zadanie z Jego mandatu, macie ogromną szansę do tego, aby proces formacji polegający na upodabnianiu się do Chrystusa postępował znacząco. My dzisiaj także o to dla was się modlimy - zaznaczał abp Górzyński.
Podkreślał, że duchowe potrzeby dostrzegają tylko ludzie duchowi, czyli ci, którzy wierzą; i z wiary wynika potrzeba spotkania z Chrystusem będącym jedynym pokarmem na życie duchowe. - Poniesiecie ten pokarm wiernym, szczególnie osobom chorym, cierpiącym, tym, którzy nie mają pełnego kontaktu ze światem. A jednak oni stają się często tym skarbem Kościoła poprzez cierpienie, które ofiarowują za nas, za świat, za Kościół. To jest ogromne bogactwo Kościoła, być współcierpiącym z Chrystusem - mówił pasterz.
Podkreślał, że jest to udział w zbawczym dziele Jezusa Chrystusa. - Niech dobry Bóg was prowadzi w Duchu, którego On posyła po to, aby umacniać nas w naszym posługiwaniu, w naszej wierze. On będzie zawsze pomocą, która pozwoli wam z odwagą, godnością i pełną świadomością podejmować to zadanie we współczesnym świecie. Niech nigdy nie objawi się w waszych czynach, w waszych gestach, w waszych postawach coś, co uwłacza tej godności, tej funkcji. Niech dobry Bóg wam błogosławi i niech was prowadzi - mówił abp Józef Górzyński.
Po homilii odbyło się błogosławieństwo nowych akolitów i szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. - Jestem we wspólnocie rycerzy św. Jana Pawła II. Czynnie żyję naszą wspólnotą Kościoła i dlatego, po rozmowach z moim ojcem duchownym i księdzem proboszczem, podjąłem decyzję o wstąpieniu w szeregi szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. - wyznał Kamil Korzeniewski z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Lidzbarku Warmińskim. - To daje bliższą relację z Panem Bogiem, bo możemy być przy Nim, możemy służyć swoją postawą, nosić Go do osób, które są chore i nie mogą przystępować do Komunii tak często, jak osoby zdrowe. To jest kolejny etap tej drogi, gdzie chciałbym służyć ludziom - podkreślił Kamil.
- Myślałem o tej decyzji parę lat. To nie była jakaś nieprzemyślana decyzja. Ona jakby rosła we mnie, stała się kolejnym krokiem w tajemnice Boże - mówił Wojciech Wiszniewski z parafii św. Katarzyny w Kętrzynie. Raz był z kolegą szafarzem na posłudze u osoby chorej. - Wywarło to na mnie ogromne wrażenie. Takie obcowanie z człowiekiem chorym, wymagającym troski i pomocy. Mam żonę, dwoje dzieci. Staramy się żyć z Bogiem na co dzień i myślę, że to też umacnia nasze małżeństwo, pozwala trwać w dobrych relacjach do siebie i do bliźniego - dodał.
Obecnie w archidiecezji warmińskiej posługuje 305 nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.