Oddały życie w obronie godności i czystości kobiety, w obronie chorych i potrzebujących.
W parafii św. Walentego w Klewkach gościły siostry katarzynki. Podczas spotkania przybliżały losy życia i męczeńską śmierć Krzysztofy Klomfass i 14 towarzyszek ze Zgromadzenia Sióstr św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy, które zostały zamordowane pod koniec II wojny światowej przez sowieckich żołnierzy. Dla parafian szczególną błogosławioną spośród męczenniczek jest s. M. Tiburtia Mischke, która przez lata posługiwała w Klewkach. – Z inicjatywy wiernych pragniemy upamiętnić i uhonorować tę siostrę. Ona niosła tu pomoc – mówił proboszcz ks. Jerzy Banul. Stąd inicjatywa upamiętnienia s. Tiburtii przez umieszczenie w kościele tablicy pamiątkowej i sprowadzenie do parafii relikwii męczenniczek.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł