W takim spotkaniu z Jezusem można doświadczyć śmierci tego, co w nas niewartościowe, choć w codzienności wydaje się naszym skarbem.
Krzysztof chodził na pielgrzymki wojskowe. W ciągu 10 dni przemierzał 300 km. Myślał, że to jest prawdziwy wysiłek, że to mocna próba. Chodził, bo szukał głębszego sensu, szukał skały, na której mógłby zbudować trwały dom dla swego duchowego „ja”. – Dziś wiem, że poszukiwałem prawdziwego spotkania z Jezusem Chrystusem. I doświadczyłem tego dopiero wtedy, kiedy po raz pierwszy poszedłem na Ekstremalną Drogę Krzyżową. Mocne spotkanie, na które chodzę od kilku lat. Już wiem, że te 300 km to nie był wysiłek. EDK to dopiero przeżycie – uśmiecha się Krzysztof Sieczkowski, który obecnie jest liderem EDK województwa warmińsko-mazurskiego.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł