W Oratorium im. św. Jana Bosko w Gutkowie, działającym przy salezjańskiej parafii św. Wawrzyńca, odbyło się spotkanie prezentujące ideę projektu „Pokolenie światła”. - Są miejsca, jak nasze oratorium, gdzie młodzi mają swój świat, w którym mogą spędzić czas bez wstydu, bez obaw, jak zostaną przyjęci. Bo to jest idea miłości, a nie miejsce - podkreślały Aleksandra i Marietta Włodarskie.
Projekt, to autorski pomysł realizowany przez Aleksandrę i Mariettę Włodarskie w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady „Zwolnieni z teorii”. - Naszym celem było to, że chciałyśmy pokazać prawdę, że wiara jest żywa, daje nadzieję, że to nie jest temat tabu, temat wstydliwy czy niepożądany. Jeśli wierzysz w Boga, to wiara przenika całego ciebie, począwszy od modlitwy w kościele po postawę w szkole, w domu, na spotkaniach towarzyskich - mówiła Aleksandra. - Chciałyśmy też pokazać, że są takie miejsca, jak nasze oratorium, gdzie młodzi mają swój świat, w którym mogą spędzić czas bez wstydu, bez obaw, jak zostaną przyjęci. Bo to jest idea miłości, a nie miejsce. Budynek jest tylko budynkiem, a my młodzi, którzy tu przychodzimy, wnosimy tu życie - podkreślała Marietta.
Projekt miał na celu również przybliżenie idei oratorium i systemy prewencyjnego św. Jana Bosko. - To jest przede wszystkim zapobieganie, bo lepiej zapobiegać, niż leczyć. Nie kłócimy się, a rozmawiamy o tym, co jest dobre. Nie oceniamy, a wyjaśniamy sobie sytuacje z otwartością i próbą zrozumienia drugiego człowieka - przybliżała Aleksandra.
Przybyli na spotkanie goście obejrzeli program artystyczny, w tym występy wokalistów z olsztyńskiego Pałacu Młodzieży i artystów z Zespołu Pieśni i Tańca „Warmia”. Były konkursy z nagrodami, jak i wspólna zabawa. Licealistki również opowiadały o św. Janie Bosko.
- Wiara jest bardzo ważna, ponieważ daje poczucie wspólnoty, a przede wszystkim pokazuje, co jest w życiu dobre i do czego trzeba dążyć. Dlatego zapraszamy do naszego Oratorium św. Jana Bosko w Gutkowie. Podczas zajęć i spotkań formujemy się ku świętości, odkrywając prawdziwe Boże wartości - przybliża Aleksandra. - Od kiedy tu zaczęłyśmy przychodzić, nasze życie zmieniło się bardzo mocno. Na pewno na lepsze. Jest takie spokojniejsze. Poznałyśmy tu wiele wspaniałych osób i wzrosłyśmy w wierze. Dziś całe życie zawierzamy Bogu, dlatego jest ono takie spokojne - wyznaje Marietta.
Projekt "Pokolenie światła" - Oratorium św. Jana Bosko w Gutkowie
Podczas wydarzenia przedstawiającego projekt „Pokolenie światła” miała miejsce premiera napisanej przez dziewczęta piosenki „Dom nadziei”, która opowiada o idei oratorium. - Ola napisała tekst, ja napisałam muzykę - mówi Marietta. - Utwór mówi o tym, że jest dom nadziei, jest wspólnota, czyli po prostu oratorium, które daje światło i nadzieję na lepsze jutro. Jest to taka wspólnota, w której każdy z nas czuje się akceptowany i możemy rozwijać swoje talenty - przybliża licealistka.
Swojej radości z realizowanego przez dziewczęta projektu nie kryje ks. Adam Pasik SDB, kierownik oratorium. - Ten autorski projekt, to doskonały sposób zachęcenia dzieci i młodzieży do tego, żeby zaczęli żyć wiarą. One pięknie ukazują, że życie chrześcijańskie to życie radosne, życie, w którym jest miejsce a zabawę, na uśmiech, na pogodny sposób spędzenia życia - mówił salezjanin.
Zauważa, że we współczesnym świecie, kiedy relacje między młodymi przeniosły się w wirtualny świat, właśnie takie miejsca, jak oratorium, pozwalają na budowanie realnych relacji, poczucia wspólnoty i wartości samego siebie. To miejsce, gdzie młodzi mogą poznawać wartości, które leżą u podstaw bycia człowiekiem dojrzałym, pełnym. - Są takie cztery słowa, które mówią wszystko o oratorium: dom, który przygarnia; parafia, która ewangelizuje; szkoła, która przygotowuje do życia; podwórko, które pozwala się dobrze bawić. I my próbujemy realizować. Jest to ważne miejsce dla młodzieży, bo tu mogą się spotkać, dzielić się podobnymi wartościami. To miejsce bezpieczne dla nich, stymulujące ich rozwój - przybliżał ks. Adam. - Nasze drzwi są nieustannie otwarte dla każdego młodego człowieka. Zapraszamy bardzo serdecznie - zachęcał salezjanin.
Na spotkanie „Pokolenia światła” przyszło wiele młodych osób. - Przychodzę tu raz na jakiś czas, jeżeli mamy wolną chwilę. Mega mi się tu podoba, bo spędzam tutaj fajnie czas - mówiła Martyna Błotkiewicz. - Kiedy tu przychodzę, to czuję się, jakbym była w domu. Kiedy tutaj osoby przychodzą, to nie jest tak, że siedzą i nic nie robią. Widzę, że wszystkim zależy, aby się tu dobrze wybawić, bo każdy czuje się tu mega komfortowo - dodała Martyna.