W Centrum Kultury w Ornecie po raz kolejny wybrzmiały piosenki religijne. Artyści swoimi występami chcieli podzielić się radością wiary i podziękować Bogu za życie i pontyfikat św. Jana Pawła II. - Bardzo wierzę w Boga, chodzę co niedziela do kościoła. Jan Paweł II - znam go, znam po części jego historię. Myślę, że to dobry wzór życia dla każdego z nas - mówi Ela Kuczko z Dobrego Miasta.
W Ornecie odbył się XVII Festiwal Piosenki Religijnej. Na scenie zaprezentowali się artyści ze wszystkich pokoleń, począwszy od przedszkolaków, a skończywszy na seniorach. Popularyzowanie wśród dzieci i młodzieży wartości chrześcijańskich, promocja młodych talentów i nade wszystko uczczenie św. Jana Pawła II - to powody, dla których festiwal gromadzi wielu uczestników i widzów, którzy w ten jeden dzień pragną spędzić wspólnie czas, by poprzez muzykę zaświadczyć o swojej wierze.
- Ludzie chcą śpiewać na chwałę Boga. Chodzi o to, żeby wartości, które wykonawcy poprzez muzykę, śpiew i taniec przekazują ze sceny, wybrzmiały w naszych sercach, stały się świadectwem naszej relacji z Bogiem - wyjaśnia Janina Krzyżanowska, nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 4 im. Janusza Korczaka w Ornecie i inicjatorka festiwalu. - W tym dniu tworzymy wspólnotę, której celem jest oddanie chwały Bogu i dziękczynienie za życie i pontyfikat św. Jana Pawła II - dodaje.
Wspomina moment śmierci papieża Polaka, emocje, które jej towarzyszyły i myśl, że nie wolno pozwolić na to, by kolejne pokolenia zapomniały o Ojcu Świętym. Tak zrodził się pomysł tego festiwalu. I mimo upływu lat, idea ta jest ciągle żywa, cięgle atrakcyjna.
- Staram się wiele mówić o św. Janie Pawle II, wskazywać na wartości, które reprezentował. Wiem, że dla dzieci ta postać to człowiek z odległej historii. Nas łączą z nim emocje, które przeżywaliśmy przy każdej jego wizycie w Polsce, refleksje, które wzbudzały słowa kierowane do Polaków. A ich? Tylko to, co o nim mówimy - uważa Janina. Z doświadczenia wie, że tylko świadectwo ludzi pokolenia JP2 jest w stanie ożywiać postać papieża Polaka. - To nasz obowiązek, żeby o nim mówić - dodaje.
Orneta. XVII Festiwal Piosenki Religijnej
Na festiwal przyjechało wiele grup. Są artyści z Pieniężna, Bażyn i Miłomłyna. Jest też młodzież z Dobrego Miasta, która na scenie prezentuje autorską piosenkę. - Oczywiście nawiązuje ona do św. Jana Pawła II - podkreśla nauczycielka Danuta Małecka. - Tak chcemy przekazywać to, że on żyje w naszych sercach, że jest dla nas ważny, że chcemy kierować się jego słowami, bo jest naszym drogowskazem - opisuje opiekunka.
- Kiedy pierwszy raz pani zaprezentowała nam tę piosenkę, to poczułam właśnie tę miłość do Boga, którą w sobie posiadam i do Jezusa. To jest dla mnie bardzo emocjonalny występ, bo jestem bliska wiary - wyznaje Zosia Daukszewicz. - Przygotowania szły bardzo dobrze, pełną parą, więc jest super, bo wszystko dobrze nam wychodzi - uśmiecha się młoda artystka.
- Śpiewam codziennie, więc nie ma tremy - nie kryje Ela Kuczko. - Bardzo wierzę w Boga, chodzę co niedziela do kościoła. Jan Paweł II, znam go, znam po części jego historię. Myślę, że to dobry wzór życia dla każdego z nas - dodaje.
Na scenie Centrum Kultury pojawiają się kolejni artyści. Przedszkolaki jak zawsze wzbudzają wieli aplauz. Początkowo nieśmiały taniec przemienia się w pełne radości ruchy. Nieco poważniej prezentują się uczniowie starszych klas szkoły podstawowej. Jest też i grupa z miejscowego liceum.
- To już siedemnasty festiwal. Co roku są dzieci, jest młodzież, śpiewają seniorzy. Mnóstwo zespołów, radość i zabawa - mówi ks. Michał Tyczyński, wikariusz parafii św. Jana Chrzciciela w Ornecie, nauczyciel w liceum. - Wszystko po to, żeby pokazać wiarę, o której całym swoim życiem świadczył św. Jan Paweł II - podkreśla.
Zauważa, że święty papież to dla młodzieży odległa historia, postać z książek i podręczników. - Dlatego naszym obowiązkiem jest, by go przybliżać im, mówić o nim. Przecież byliśmy naocznymi świadkami jego życia. Wiernymi słuchaczami poruszających homilii. Czytelnikami listów i encyklik. To nasze świadectwo powoduje, że te wszystkie wydarzenia i treści pozostają cały czas żywe, wbrew pozorom, że postać św. Jana Pawła II odchodzi w zapomnienie - uważa kapłan.
Z codzienności wie, że nie jest łatwo zainteresować młodych historią, ukazać piękno wartości chrześcijańskich i sens życia, który jest na nich oparty. Młodzi mają nieograniczony dostęp do różnych treści, atrakcyjnie podanych idei, gorliwie wygłaszanych opinii. W tym kolorycie szybko zmieniających się obrazów, niezmienna nauka Chrystusa często wydaje się dla nich mało atrakcyjna, przestarzała, niepasująca do współczesności.
- Ale kiedy zaczynają odkrywać pewne elementy, to często z zaskoczeniem stwierdzają, że to jest naprawdę interesujące, może fascynować i pociągać. Możemy narzekać, że młodzi nie znają św. Jana Pawła II. Jednak odwróćmy myślenie. Może to oni powinni narzekać, że my nie potrafimy im o papieżu ciekawie mówić, że robimy to jakby sztucznie, bez widocznego entuzjazmu i prawdziwej fascynacji jego osobą. Skupmy się więc na naszym zadaniu, byśmy wykonali je należycie, a wówczas młodzi, pobudzeni ciekawością, zechcą poznać papieża Polaka. Myślę, że dobrym zaczynem jest właśnie ten festiwal - mówi ks. Michał.
Podczas festiwalu zaprezentowało się 15 zespołów. Od kilku edycji nie jest to konkurs, więc wszyscy otrzymali wyróżnienia. - Bo mamy się tu cieszyć obecnością, chwalić Boga i dziękować Mu za życie i pontyfikat św. Jana Pawła II - uzasadnia Janina Krzyżanowska.