Widzisz w oddali światełko

Zaprzepaszczone plany życiowe, wiele przepłakanych nocy i słów wykrzyczanych Panu Bogu z pytaniem: „Dlaczego?”.

Trudno jest mówić o cierpieniu, zwłaszcza wtedy, kiedy przeżywa się je w samotności, szukając sensu życia. Setki pytań bez jasnej odpowiedzi i żal zawarty w słowach: „Dlaczego ja, Boże?”. Stąd charyzmat wspólnoty Centrum Ochotników Cierpienia, by życiu w cierpieniu nadać sens. – Założyciel wspólnoty, bł. Luigi Novarese, uważał, że ofiarowanie cierpienia Bogu jest włączeniem w paschalne misterium Chrystusa. Ofiarując je, stajemy się apostołem, znakiem ukazującym jego znaczenie – tłumaczy ks. Wojciech Wiszniewski, kapelan Szpitala Miejskiego w Olsztynie, opiekun wspólnoty. – Przeżywanie cierpienia w zjednoczeniu z Chrystusem, pozwala odnaleźć głębię tego, co się dzieje w życiu. Odrzucając Boga, cierpienie rozważane w ludzkich kategoriach jest czymś niezrozumiałym – dodaje.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »