• facebook
  • rss
  • Uchwycić piękno

    Daniel Zelwak

    dodane 22.08.2012 13:50

    Plener to wydarzenie, które stwarza przestrzeń wzajemnych inspiracji, wymiany doświadczeń i dzielenia się sobą.

    Wakacyjny plener malarski pt. „Najpiękniejsze zabytki gminy Lidzbark Warmiński”  skierowany jest przede wszystkim do osób młodych, które chcą się nauczyć malować. Młodzi twórcy zostali zaproszeni w bardzo malownicze miejsca gminy Lidzbark Warmiński. Celem pleneru jest jednak nie tyle „odwzorowanie” piękna miejsca,  ale także dążenie do stworzenia indywidualnego dzieła. Odbyło się wiele spotkań malarskich we wsiach: Runowo, Workiejmy, Ignalin, Rogóż, Kłębowo. - Niestety, pogoda utrudnia pracę w plenerze, jednak w chwilach przebłysku powstaje wiele prac - mówi Józef Mika. Dotychczas w plenerze uczestniczyli : Ania Wiaterek, Sylwia Ambroziak, Krzysztof Stankiewicz, Wojciech Wiaterek, Damian Rudowicz ze wsi Kłębowo, Klaudia Sobolewska, Krystyna Tymińska, Kinga Pawłowska, Weronika Ulejczyk z Rogóża, Kamil Szczerbik, Klaudia Szczerbik, Kasia Szczerbik, Roksana Opanowicz z Ignalina, Agata Liman, Magdalena Czerwonka, Justyna Czerwonka, Ola Jasinowicz, Jakub Rodziewicz, Filip Rodziewicz z Runowa, Sebastian Witas, Angelika Witas, Jowita Witas, Dawid Kołoszyn z Zaręb, Wojciech Wiech z Pilnika oraz Joni Chaciński. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wójta Artura Jankowskiego zgłasza się coraz więcej chętnych, co owocuje większą liczbą prac. Plener to wydarzenie, które stwarza przestrzeń wzajemnych inspiracji, wymiany doświadczeń i dzielenia się sobą. Twórcy pod wpływem atmosfery i doświadczeń tu zdobytych przekraczają swoje ograniczenia.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    • ArtiCibol
      02.07.2011 10:32
      Bardzo ciesze się, że takie opracowanie naukowe się pojawiło. Na pierwszy rzut oka było widać że trwając nagonka na KK jest manipulowana.
      To oczywiste, że ludzie o takich skłonnościach (pedofile i ci na e....) szukają miejsc, gdzie będą mieli kontakt z potencjalnymi ofiarami,
      między innymi wśród księży pracujących z dziećmi. Księża są tacy jak całe społeczeństwo, bo z tego społeczeństwa się wywodzą.
      Niestety po mojemu zarówno biskupi jak i księża trochę za słabo "biją się w pierś".
      Naprawdę jakoś słabo dostrzegam skruchę tych grzeszników, a na pierwszy plan wybija się tłumaczenie (w rodzaju: tak faktycznie paliliśmy heretyków, ale znacznie mniej niż to podają media).
      Ale to pewnie kwestia wrażliwości.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół