• facebook
  • rss
  • Srebrny jubileusz ks. Stanisława

    Łukasz Czechyra

    dodane 24.08.2012 16:16

    Parafia św. Bartłomieja w Jezioranach świętuje 25-lecie posługi duszpasterskiej proboszcza ks. Stanisława Jasińskiego.

    Ks. Stanisław urodził się 28 września 1949 r. w Paszynie k. Nowego Sącza. W 1978 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Józefa Drzazgi i jako wikariusz rozpoczął pracę w parafii św. Wojciecha w Prabutach, po czym kontynuował pracę duszpasterską w parafii św. Józefa w Olsztynie. 1 września 1987 roku na mocy dekretu bp. Edmunda Piszcza został proboszczem parafii św. Bartłomieja w Jezioranach.

    Jubileuszowa Msza św. odbyła się w parafialnym kościele w Jezioranach. Uroczystość połączona była z odpustem ku czci św. Bartłomieja, patrona parafii. Na jubileuszu licznie stawili się dawni wikariusze, księża pochodzący z parafii, siostry zakonne oraz parafianie. Wszyscy dziękowali proboszczowi za lata posługi i dotychczasowy trud włożony w pracę duszpasterską, życzyli również zdrowia, siły na kolejne wyzwania i następne lata pracy. – Cieszymy się, że mamy w osobie Księdza górala, który jest warmiakiem i myśli po jeziorańsku – powiedział Maciej Leszczyński, burmistrz Jezioran. Ks. Stanisław podziękował wszystkim, którzy przez te 25 lat darzyli go życzliwością i pomocą. - Moim pragnieniem jest to, by wszyscy parafianie - dzieci, młodzież, starsi - przychodzili na niedzielne i świąteczne Msze św., by korzystali z sakramentów świętych. Eucharystia powinna być centrum życia każdego z nas. Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko będzie na właściwym miejscu - powiedział jubilat. 

    Po Mszy św. parafianie zorganizowali rodzinny piknik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Parafianka
      24.08.2012 21:48
      O kurde, szybki pan jest, panie Łukaszu :-)Ładne zdjęcia - da się gdzieś zobaczyć więcej?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół