• facebook
  • rss
  • Musi nam pomóc

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 18.04.2013 22:45

    Wiara potrzebna jest każdemu człowiekowi. Zwłaszcza maturzyście...

    Jak co roku przed egzaminem dojrzałości, maturzyści archidiecezji warmińskiej przyjechali do Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie, by wypraszać pomyślne zdanie egzaminu dojrzałości, potrzebne łaski i dary Ducha Świętego. – Jeśli idziemy przez życie z Bogiem, wszystko ma sens, nawet wtedy, jeśli jesteśmy doświadczani – mówi ks. Marian Matuszek, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

    Spotkanie z Maryją rozpoczęło się prezentacją programu powołaniowego, który przygotowali alumni Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie. – Jest to pewna forma animacji powołaniowej. Każdemu maturzyście daliśmy obrazek z Duchem Świętym, ze specjalną modlitwą maturzysty, aby zachęcić ich do zawierzenia Bogu nie tylko przed egzaminami, ale też przy rozważaniu swojej przyszłej drogi życia – mówi rektor „Hosianum” ks. Paweł Rabczyński.

    Po spotkaniu młodzież z Braniewa poprowadziła Różaniec. Rozważano tajemnice światła. Najważniejszym momentem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył abp Wojciech Ziemba. Na ołtarzu wystawione były relikwie św. Wojciecha. Podczas homilii abp Ziemba wiele miejsca poświęcił wierze, jako jednemu z najistotniejszych elementów życia każdego człowieka. Zwracał uwagę na to, by odnowić w sobie fundament wiary, na którym stanęliśmy w momencie chrztu. Po Mszy św. ks. Marian Midura opowiadał o misjach. – Maturzyści stoją przed decyzją, co z sobą zrobić, jakie studia podjąć, może wybrać inną drogę. Chciałem im pokazać, że pewną alternatywą są misje, że mogą tam pojechać jako wolontariusze. Jest to nie tylko wspaniała przygoda, ale też ważna lekcja życia. Można nie tylko poznać kulturę innych kontynentów, ale też lepiej poznać siebie i prawdziwe problemy, z jakimi muszą radzić sobie nie tylko misjonarze, ale przede wszystkim ludność najbiedniejszych regionów świata – mówi ks. Midura.

    Spotkanie maturzystów w Gietrzwałdzie zakończyło się wspólnym ogniskiem. – Myślę, że takie wyjazdy są potrzebne dla ludzi wierzących. Bo nie wystarczy sama nauka. Nasza wiara musi nam pomóc. Siadając do egzaminu maturalnego mamy świadomość, że ktoś nad nami czuwa. Pięknie powiedział abp Ziemba, że „wiara jest najważniejsza w życiu człowieka”. Właśnie ta wiara… Bez tej wiary życie nie ma sensu. Potrzebna jest każdemu człowiekowi – mówi Mateusz z Ornety.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół