• facebook
  • rss
  • Wiele lat przed Krzyżakami

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 30/2013

    dodane 25.07.2013 00:15

    odkryciami dokonanymi w niewielkiej wsi koło Piecek zainteresowali się także archeolodzy amerykańscy. Co tam znaleziono? Można się tego dowiedzieć w mrągowskim muzeum.

    Nawet ci, którzy nie pasjonują się historią naszego regionu, zapewne znają najważniejsze fakty z dziejów Warmii i Mazur: że Krzyżacy i bitwa pod Grunwaldem, że Mikołaj Kopernik, jakieś wojska napoleońskie czy sprawa plebiscytu po pierwszej wojnie światowej i przesiedlenia po drugiej. Ale co wiemy o czasach wcześniejszych? Na pewno niewiele. A okazuje się, że i w starożytności miały tu miejsce ważne wydarzenia, a zamieszkujące nasze tereny plemiona zadziwiają swoją kulturą. Świadczyć może o tym choćby fakt poświęcenia przez amerykańskie pismo „Archeology” aż pięciu stron na temat odkryć, które miały miejsce w Czaszkowie (gmina Piecki). To rzadko się zdarza, bo Amerykanie bardziej interesują się kulturą Południowej Ameryki czy Egiptu. O wykopaliskach w tej miejscowości pisał również niemiecki „National Geographic”. Właśnie wykopaliskom i odkryciom polskich archeologów na Pojezierzu Mrągowskim poświęcona jest wystawa „Starożytność Pojezierza Mrągowskiego”, którą można obejrzeć w Muzeum w Mrągowie. Pas wojownika w jeziorze Wystawa została przygotowana przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego przy współudziale Polskiej Akademii Nauk. Autorami wystawy są dr Tomasz Nowakiewicz i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz, którzy od wielu lat prowadzą wykopaliska w okolicy Mrągowa. – Wcześniej Tomek brał udział w tak zwanej ekspedycji galindzkiej. Miała ona za zadanie przebadanie północnych obszarów powiatu mrągowskiego. Stopniowo odkrywano i badano poszczególne stanowiska, m.in. Wymysły, Czaszkowo, Czarny Las, Ptasią Wyspę. Na wystawie znajduje się mapa, na której zwiedzający mogą zobaczyć umiejscowienie poszczególnych stanowisk archeologicznych. Wiedza, której nam dostarczyły, jest już podręcznikowa. Chodzi tutaj o ludy, który na tych terenach żyły – mówi kierownik muzeum Dariusz Żyłowski. Na wystawie pokazane są oryginalne zabytki archeologiczne oraz postery omawiające najważniejsze stanowiska. – Mamy również zabytki z Czaszkowa, gdzie odkryte ślady świadczą o tym, że było to miejsce wotywne, w którym wrzucano przedmioty wojownika do jeziora. Natrafiono tam, w toni dawnego jeziora, na niezwykle cenne przedmioty wykonane w najlepszych warsztatach świata antycznego. Bogato zdobione elementy pasa z licznymi wyobrażeniami zoomorficznymi, głównie z realistycznie wykonanymi wizerunkami kroczących lwów, a także okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców i hybryd – wymienia kierownik. Widoczne na zabytkach z Czaszkowa starożytne bestiarium i niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy jest zjawiskiem unikatowym w skali całego kontynentu.

    – Dlaczego przedmioty te znalazły się na naszym terenie? Tego jeszcze nie wiemy. Trwają dyskusje, przedstawiane są różne hipotezy. Może był to jakiś podarunek, może łup wojenny? Jest jeszcze wiele zagadek i pytań – mówi Dariusz Żyłowski. Lekcja historii W związku z wystawą wydano przewodnik, w którym opisane są wszystkie stanowiska archeologiczne wraz z komentarzem historycznym. Możemy dowiedzieć się z niego, co się działo na naszych ziemiach, począwszy od epoki kamienia łupanego. Jest wyjaśniona również genealogia Galindów. – Całość opisana jest językiem prostym i przystępnym. Mimo że publikacja ta mówi o starożytności Pojezierza Mrągowskiego, jej treści historyczne, które dotyczą wędrówki ludów czy okresu rzymskiego, są uniwersalne i można nawet wykorzystać je podczas lekcji historii – podkreśla pan Dariusz. Sześćdziesięciostronicowy przewodnik kosztuje 5 zł. – Mam nadzieję, że to wydawnictwo jest dobrym początkiem powstania nowej monografii Mrągowa. Trwają przygotowania do jej opracowania. Zebrany jest już ponad trzydziestoosobowy zespół naukowy, któremu przewodniczy dr hab. Jan Gancewski. Są to specjaliści w swoich kręgach. Monografia może stać się jedną z najlepszych pozycji na rynku – mówi kierownik. Wystawę „Starożytność Pojezierza Mrągowskiego” można oglądać do końca sierpnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół