• facebook
  • rss
  • Ostatnia droga

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 28.10.2013 23:37

    Nigdy nie zabiegałem o dobra materialne i starałem się służyć ubogim.

    Dobiegły końca uroczystości pogrzebowe zmarłego w piątek ks. infułata Juliana Żołnierkiewicza. Tysiące wiernych przychodziło do kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie, by tu przy wystawionej trumnie modlić się w intencji zmarłego i oddać mu hołd.

    W poniedziałek, pod przewodnictwem abp. Edmunda Piszcza, odbyła się Msza św. pogrzebowa. Wraz z nim w Eucharystii uczestniczyli abp Wojciech Ziemba, bp Julian Wojtkowski i bp Jacek Jezierski oraz licznie zgromadzeni kapłani z archidiecezji warmińskiej i elbląskiej. Wspólnie modlili się przedstawiciele lokalnych kościołów chrześcijańskich, m.in. ks. mitrat Aleksander Szełomow. W liturgii uczestniczyli przedstawiciele władz miejskich, wojewódzkich, samorządowych, posłowie i senatorowie, liczne delegacje zakładów pracy, szkół, urzędów, organizacji społecznych, służb mundurowych i poczty sztandarowe. Kościół wypełniony był setkami wiernych, którzy przyszli, by uczestniczyć w ostatniej drodze ks. Juliana Żołnierkiewicza.

    Homilię wygłosił abp Wojciech Ziemba. Przypomniał drogę kapłańską zmarłego. Mówił o jego zasługach dla warmińskiego Kościoła i mieszkańców regionu. – Był człowiekiem o wschodniej poetyckiej duszy. Miał franciszkańską wrażliwość na świat, co wyraził w swoim testamencie: „Nigdy nie zabiegałem o dobra materialne i starałem się służyć ubogim, opiekować się światem przyrody” – mówił abp Ziemba.

    Po Mszy św. orszak żałobny udał się na cmentarz komunalny, gdzie trumna z ciałem ks. infułata Juliana Żołnierkiewicza spoczęła w alei zasłużonych. Za duchowe wsparcie, okazaną pomoc i udział w uroczystościach pogrzebowych w imieniu rodziny podziękował brat zmarłego kapłana, ks. prałat Jan Żołnierkiewicz z Malborka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół