• facebook
  • rss
  • Matka Boża przyjechała

    dodane 02.07.2015 00:00

    – Prawdziwym owocem ewangelizacji jest odnalezienie się na nowo we wspólnocie Kościoła – mówi ks. Hubert Tryk.

    Spokojny, letni wieczór. Przed świątynię przychodzą kolejne osoby. Stoją, patrząc na otwartą bramę prowadzącą na plac przed kościołem. Większość wiernych z parafii pw. św. Józefa w Kobułtach przez ostatnie trzy dni uczestniczyła w rekolekcjach ewangelizacyjnych, które – w ramach nowej ewangelizacji archidiecezji warmińskiej – odbyły się już w większości parafii archidiecezji. Ta parafia była ostatnią, ujętą w IX etapie rekolekcji. Dziś oczekują na Matkę Bożą Miłosierdzia, tę z Ostrej Bramy. Peregrynacja obrazu Matki Bożej w każdej parafii kończy rekolekcje, pełne emocji, często łez, pięknych świadectw nawrócenia i aktów oddania się Bogu, kiedy wielu mówi: „Jezus jest moim Panem”.

    – Rekolekcje prowadziła 10-osobowa grupa ewangelizacyjna. Dobrze przygotowane rekolekcje, ze śpiewem, świadectwami, prowadzące do Boga. Oczywiście frekwencja mogłaby być lepsza, ale Bóg działał na rekolekcjach, także będzie działać dalej przez tych, którzy w nich wzięli udział. Ludzie rozmawiają, dzielą się z sąsiadami refleksjami. Ziarno zostało zasiane – mówi proboszcz ks. Andrzej Antonowicz. W bramie pojawia się biały samochód, a wśród ludzi słychać szept: „Matka Boża przyjechała”. Czterech mężczyzn podchodzi do samochodu. Delikatnie wysuwa obraz Matki Bożej Miłosierdzia, która od listopada 2012 r. nawiedza wspólnoty Warmii i Mazur. Całej uroczystości przewodniczy infułat ks. Antoni Setlak, intonując maryjną pieśń. Wierni za Matką Bożą wchodzą do kościoła, by podczas Eucharystii podziękować za rekolekcje i prosić Maryję o wstawiennictwo. – Matko Bożego Miłosierdzia, w imieniu rodzin prosimy Cię, bądź z nami w każdy czas, wspieraj nas – mówili przedstawiciele parafii.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół