Nowy numer 16/2018 Archiwum

Dzieci wyklęte

Jak to możliwe, że w wolnej Polsce niektórzy ludzie ciągle boją się wrócić do swoich prawdziwych nazwisk?

Kajetan Rajski, autor dwóch tomów „Wilcząt” – rozmów z dziećmi żołnierzy wyklętych, spotkał się z czytelnikami w Ostródzie oraz Olsztynie. W stolicy Warmii i Mazur spotkanie odbyło się w Instytucie Kultury Chrześcijańskiej im. Jana Pawła II, natomiast w Ostródzie zorganizowały je Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oddział w Ostródzie oraz ostródzka Miejska Biblioteka Publiczna.

Kilkadziesiąt zgromadzonych osób wysłuchało wykładu na temat prześladowań dzieci żołnierzy wyklętych, przetykanego prawdziwymi historiami, często mrożącymi krew w żyłach. – Jak to możliwe, że 26 lat po upadku komunizmu w Polsce niektórzy ludzie boją się wrócić do swoich prawdziwych nazwisk? Jak to możliwe, że lękają się opowiadać o swoich rodzicach, myśląc o tym, że może ich dosięgnąć zemsta potomków tych, którzy ich rodziny prześladowali? – na te pytania odpowiadał w swoim wykładzie młody historyk z Krakowa. – Największy podziw wzbudziła we mnie doskonała znajomość tematyki żołnierzy wyklętych, biegłość w poruszaniu się po zawiłych strukturach organizacyjnych podziemnego wojska – mówi Piotr Patejuk. Podkreśla, że podczas spotkania niezwykła była absolutna cisza, która wskazywała, że tematy poruszane przez autora są ważne i konieczne do dalszego zgłębiania. – To wielkie szczęście, że są tak pokorni i pracowici historycy, którzy potrafią siebie ukryć za tematem, który zgłębiając go, pozostawiają czytelnika sam na sam z tragiczną historią – mówi Patejuk. Podczas spotkania można było kupić książki Kajetana Rajskiego, nie tylko te promowane, ale również starsze pozycje, których autor w swoim dorobku ma już kilkanaście.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma