• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 30/2015

    dodane 23.07.2015 00:00

    Kolejny raz udało się wygrać pod Grunwaldem. Starcie wojsk polsko-litewskich z wojskami zakonu krzyżackiego do czasu ubiegłorocznego triumfu na Stadionie Narodowym było naszym sztandarowym przykładem, jeśli chodzi o potyczki z zachodnimi sąsiadami.

    Co roku przypominamy sobie tę wielką bitwę średniowiecznej Europy i mimo kilku sugestii, że może raz by tak dać wygrać Niemcom, to ciągle my cieszymy się ze zwycięstwa. Sami rycerze przyznają, że mimo starannie ułożonego scenariusza, próby generalnej, to czasami nie wszystko da się przewidzieć. Niektórzy z nich nie przewidzieli zapewne, że na polu bitwy zamiast wroga w zbroi spotkają Jezusa. I to przed Nim padną na kolana, a nie przed mieczem przeciwnika. O Wieczorze Chwały na polach Grunwaldu piszemy na s. VI. O niezwykłym spotkaniu Chrystusa piszemy również na s. III. Kleryk Kristaps z Łotwy przebywa obecnie na praktykach w Olsztynie. Jezus wyciągnął go z niewierzącej rodziny i powołał do służby.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół