• facebook
  • rss
  • Polska jak niebo

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 13/2016

    dodane 24.03.2016 00:00

    – Tak jak człowiekowi potrzebne są dwie nogi, tak każdemu potrzebne są wiara i rodzinna tradycja – mówił ks. Aszkiełowicz.


    Po raz kolejny obchodzono w Olsztynie imieniny marszałka Józefa Piłsudzkiego. Główne uroczystości odbyły się tym razem w urzędzie marszałkowskim i były celebrowane przede wszystkim przez członków Związku Piłsudczyków RP.
Były oficjalne przemówienia, kwiaty i znicze.

    Jednak tym razem powiew radości wniosły w obchody dzieci, które wystąpiły na scenie z pieśniami i wierszami patriotycznymi. Gościem honorowym tegorocznych imienin marszałka był ks. Józef Aszkiełowicz, proboszcz parafii w Mejszagole na Litwie. Kapłan otrzymał od Związku Piłsudczyków honorową statuetkę i dodatkowo złotą szablę, którą ofiarował mu przedsiębiorca z Olsztyna – Jarosław Goszczycki. Szabla była nagrodą od prezydenta RP za wielkie zasługi dla rozwoju gospodarczego kraju. Drugie wyróżnienie trafiło do Piotra Głodowskiego, materialnie wspierającego polskie szkoły na Litwie, m.in. Gimnazjum im. ks. Obrembskiego w Mejszagole.
Ważnym elementem uroczystości było wystąpienie ks. Józefa Aszkiełowicza, który wygłosił odczyt „Jak Polacy na Wileńszczyźnie postrzegają Polskę”. – Chcę wam przedstawić, jak my, Polacy na Litwie, patrzymy na was. Tak jak człowiekowi potrzebne są dwie nogi, tak każdemu potrzebne są wiara i rodzinna tradycja. Polska jest symbolem nieba dla nas, bo jest ona najwierniejszym narodem dla Kościoła rzymskokatolickiego – rozpoczął swoją wypowiedź ks. Aszkiełowicz.
Według duszpasterza zza wschodniej granicy Polacy żyją dla ideałów – Boga, honoru i ojczyzny. Umierają one wtedy, kiedy nikt się dla nich nie poświęca. Najgorszą sytuacją jest totalitaryzm, który zniszczył wielu ludzi na Litwie i w innych krajach dawnego bloku socjalistycznego. – Czym jest totalitaryzm? To sytuacja, gdy do władzy dochodzą dobrze zorganizowani bandyci – słudzy szatana, pożyteczni idioci. Życie jest walką między królestwem Chrystusa a księstwem szatana. Z Bogiem zaczyna się ciężko, ale dobrze się kończy. Z szatanem lekko się zaczyna, ale źle się kończy – mówił ks. Józef. Aby być dobrym patriotą, trzeba przestrzegać Bożych przykazań. Kapłan zwrócił uwagę, że przykazanie „Czcij ojca swego i matkę swoją” dotyczy także ojczyzny, która jest naszą matką. – Polska przez wieki była przedmurzem chrześcijaństwa, ochroną przed wrogami Europy. Kiedy Lenin omawiał przegraną Bitwę Warszawską z roku 1920, mówił, że wszystko było już przygotowane w Europie. Komuniści we Francji, Włoszech i Hiszpanii czekali na towarzyszy ze Związku Radzieckiego. Wtedy też powiedział: „Te przeklęte Polaki wszystko nam zepsuli. Dlatego będziemy ich gnębić, aż do skutku” – relacjonował ks. Aszkiełowicz. Zarówno Lenin, jak i Stalin przeliczyli się. Polacy przechowali wartości patriotyczne i nie dali się unicestwić.
Słowa kapłana zrobiły wielkie wrażenie na obecnych w sali. – Jestem bardzo poruszona słowami, które usłyszałam. U nas się tak dziś już nie mówi. Wszyscy tonują swoje wypowiedzi i przez to słyszymy papkę dla zadowolenia każdego. Ksiądz powiedział dobitnie i przekonująco, że nie ma kompromisów w świecie ducha i wartości. Za to mu bardzo dziękuję – mówi Irena Dobrowolska, nauczycielka.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół