• facebook
  • rss
  • Jest niczym Anioł Stróż

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 25/2016

    dodane 16.06.2016 00:00

    Na sali przygaszono światła. Na wielkim ekranie pojawiły się pierwsze obrazy...

    Kilkanaście osób stoi na płycie lotniska w Dajtkach, gdzie ląduje śmigłowiec. Po chwili wychodzi z niego Jan Paweł II. Uśmiecha się. Następna scena. Papież idzie z abp. Edmundem Piszczem, podchodzi do ówczesnego rektora WSD „Hosianum”, ks. Kazimierza Torli. Witają się. Już w budynku seminarium papież mówi: „Imię Twoje wysławiamy, ponieważ niewypowiedzianym zamysłem Twojej woli, postanowiłeś, aby jedyne i najwyższe kapłaństwo Chrystusa trwało na wieki, a jego moc umacniała Twój Kościół. Wejrzyj Panie na Kościół warmiński, który wybudował to seminarium i zgromadził się wokół następcy Piotra”.

    Papieskie myśli

    W rocznicę pobytu Jana Pawła II w Olsztynie, w budynku WSD „Hosianum” poświęconym podczas wizyty przez ojca świętego, odbył się przegląd małych form teatralnych „Jan Paweł II – apostoł miłosierdzia”. – Chcemy w ten sposób upamiętnić pobyt papieża na Warmii, a przede wszystkim chcemy spotkać się z nim. Nie chcemy jedynie wspominać. Wierzymy, że święci nam towarzyszą, wspierają nas, wypraszają łaski u Boga. Rozważamy jego nauczanie, koncentrując się na miłosierdziu Bożym, a to ze względu na Rok Miłosierdzia. Tej prawdzie wiele uwagi poświęcił Jan Paweł II, on ją przybliżył całemu światu. Dzięki niemu o miłosierdziu Bożym wielu ludzi usłyszało. Stąd tytuł naszego spotkania – mówi ks. Adam Bielinowicz. – Kiedy byliśmy młodzi, gdy papież przybywał do Polski, nasze pokolenie miało świadomość, że uczestniczy w wydarzeniach, które są historyczne, i będą stanowiły podstawę do refleksji dla tych, którzy przyjdą po nas. Wiedzieliśmy, że myśli i przesłania kierowane do ówczesnych zgromadzonych są przeznaczone także dla przyszłych pokoleń. Cieszę się, że młodzi dziś sięgają do tych myśli papieskich, które mają stanowić wytyczne w patrzeniu na Boga, człowieka i świat. Dostrzeganiu tego, co jest ważne. Cieszę się, że to, co było dla nas pragnieniem, żeby móc twórczo wracać do słów ojca świętego i na nowo rozważać przesłanie, że jest podejmowane z zapałem, głęboko – mówi abp Józef Górzyński.

    Wielki człowiek

    Sala pełna jest widzów. Przyjechali ze szkół, by uczestniczyć w przeglądzie, właśnie w dniu, kiedy 25 lat temu Jan Paweł II był w seminarium, poświęcił jego budynki, dziś użytkowane przez wydział teologii UWM w Olsztynie. Kim dla nich jest papież? – Jan Paweł II to wielki autorytet, nasz mentor, z którego powinniśmy brać przykład. Jego słowa, w każdej sytuacji, mogą pomóc, skłonić do refleksji, choćby na temat własnego życia – mówi Marceli z Gimnazjum nr 22 Katolickiego im. Świętej Rodziny. – Pomagał wielu ludziom. Moja babcia, kiedy dowiedziała się, że Polak został papieżem, popłakała się ze szczęścia. Często wspominała ten dzień, pełen przeogromnej radości, już wówczas nadziei, że skoro nasz rodak został następcą św. Piotra, to może coś się zmieni, będziemy mieć więcej siły na walkę o wolność. I tak się stało. Zresztą dla mnie on jest niczym Anioł Stróż. Kiedy mam problem, proszę go o pomoc – wyznaje jego koleżanka Dominika. – Myślę, że każdemu, kto słyszy jego imię, robi się ciepło na duszy. To osoba, dzięki której jesteśmy dziś wolni. Powinniśmy brać z niego przykład. To wielki człowiek. Na pewno powinien być kimś, za kogo wstawiennictwem będziemy się modlić. Ja tak mam. Klękam i modlę się o wstawiennictwo – dodaje Witek. Rozmowie przysłuchuje się dziewczynka. Na żółtej koszulce widnieje uśmiechnięta twarz papieża. Odważnie wtrąca i swoje zdanie: – Też chcę coś powiedzieć. Bo mam marzenie. Że zobaczę się z Janem Pawłem II.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół