• facebook
  • rss
  • Euforia na stadionie

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 20.07.2016 20:15

    Dziś młodzi pielgrzymi przebywający w archidiecezji warmińskiej odwiedzili Ostródę.

    To był wulkan radości i uwielbienia Boga   To był wulkan radości i uwielbienia Boga Krzysztof Kozłowski /Foto Gość Pod stadion w Ostródzie podjechały autokary, część na francuskich numerach. Za nimi kilka samochodów osobowych, też z francuskimi rejestracjami. Po chwili jeden z sektorów stadionu w Ostródzie wypełnił się ludźmi. Pełni entuzjazmu zaczęli śpiewać: „Heurex les coerurs misericordieux, car ils obtiendront misericorde...”. Ich śpiew niósł się po okolicy, a okoliczni mieszkańcy zapewne zaczęli zastanawiać się, czy przypadkiem do miasta nie zjechała reprezentacja piłki nożnej z Francji.

    - Tak można by pomyśleć, ale już wiemy, że to młodzież z Francji, która w ramach Światowych Dni Młodzieży przyjechała do nas - śmieje się pani Maria. Wraz z wnukami również idzie na stadion, by z młodymi uczestniczyć we Mszy św. na stadionie.

    Eucharystii przewodniczył ordynariusz diecezji Grenoble-Vienne   Eucharystii przewodniczył ordynariusz diecezji Grenoble-Vienne Krzysztof Kozłowski /Foto Gość Pielgrzymi, w ramach wizyty na Warmii, spędzili dzisiejszy dzień w Ostródzie. Zanim rozpoczęła się Eucharystia, przez ponad godzinę śpiewem uwielbiali Boga. I zdaje się, że mimo wielu strzelonych goli i towarzyszącym im okrzykom radości ostródzkich kibiców, jeszcze nigdy stadion nie wypełnił się aż takim entuzjazmem i radością. Bo to był entuzjazm wiary, moc młodości i radość wypływająca z uwielbienia Boga. Wzniesione dłonie, okrzyki radości wplecione w śpiew i taniec. „Jeden dzień w przedsionkach Twych lepszy jest niż innych tysiące...”.

    - Takiej energii nigdy nie było na tym stadionie. Nieustające uwielbienie Pana Boga. Widać u niektórych mieszkańców, którzy przyszli modlić się z pielgrzymami, łzy w oczach - mówi wolontariuszka Monika.

    - To jest ogromna radość, że możemy dzielić się wiarą w Jezusa Chrystusa, że Kościół polski, Kościół francuski i Kościół ostródzki może tworzyć tak wspaniałą wspólnotę - mówi ks. Jarosław Dobrzeniecki.

    Po Eucharystii był czas na posiłek   Po Eucharystii był czas na posiłek Krzysztof Kozłowski /Foto Gość Przybyłych gości przywitał burmistrz Ostródy Czesław Najmowicz. - Kochani, wielki to zaszczyt i radość, że możemy gościć was w naszym mieście, w kraju św. Jana Pawła II - powiedział.

    Mszy św. przewodniczył bp Guy André Marie de Kérimel, ordynariusz diecezji Grenoble-Vienne, skąd pochodzą francuscy pielgrzymi. Przyjechał, by wraz z nimi przygotować się na spotkanie z papieżem Franciszkiem. - Wierzę w to, że to, co teraz przeżywamy, pozwala nam budować Kościół Chrystusa na świecie. Ta nasza wspólnota i wspólne celebrowanie Eucharystii pozwoli nam jeszcze bardziej otworzyć serca i wypełnić misję, którą polecił nam Jezus. Dziękuję Jezusowi, że może przez nas budować swoje Królestwo - mówił biskup.

    Po Eucharystii był posiłek, a po nim zwiedzanie Ostródy. Goście odwiedzili ostródzki zamek i muzeum. Spacerowali promenadą wokół jeziora i odbyli rejs statkiem po Jeziorze Drwęckim.

    Atrakcją dla gości był rejs statkiem   Atrakcją dla gości był rejs statkiem Krzysztof Kozłowski /Foto Gość - Chciałbym podziękować za tak gorące przyjęcie nas w archidiecezji warmińskiej. Jestem przekonany, że to jest ważne dla młodzieży, która jest otwarta na inne kultury i narody. Szczególnie w tym czasie, kiedy jesteśmy skupieni na sobie, a to doświadczenie pomoże tej młodzieży wyjść do innych - mówił bp Guy André Marie de Kérimel.

    - Ogromna radość, która wyciska łzy. Myślę, że radość, z którą przyjechali Francuzi, w połączeniu z naszą radością, daje spotęgowany efekt uwielbienia. Umacniamy się wiarą, umacniamy radością. Sam jestem wzruszony, patrząc na te wydarzenia - wyznaje ks. Dobrzeniecki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół