• facebook
  • rss
  • Pamięci księdza Zycha

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 40/2016

    dodane 29.09.2016 00:00

    Przy wejściu do zakładu karnego została umieszczona tablica poświęcona działaczom niepodległościowym, którzy byli więzieni w tamtejszej jednostce w latach 1947–1989.

    Jednym z osadzonych był ks. Sylwester Zych, który w więzieniu przebywał od 1985 do 1986 r., a w lipcu 1989 r. (już po rozmowach Okrągłego Stołu) został zamordowany przez nieznanych sprawców, choć wiele wskazuje na to, że było to działanie Służby Bezpieczeństwa.

    Ordo Caritatis

    Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w kościele św. Katarzyny, a modlitwie przewodniczył abp Józef Górzyński. W homilii przypomniał on o porządku miłości, ordo caritatis, który cechuje postawę miłości do najbliższych, jak również do ojczyzny. – O miłości nie można mówić inaczej niż przez gotowość życia dla, czyli gotowość do ofiary – powiedział abp Górzyński. – Z szacunkiem i wdzięcznością wspominamy tych, którzy w naszych czasach – tak jak ks. Zych – potrafili dać świadectwo godności człowieka, postawy miłości wobec Boga i człowieka – zaznaczył arcybiskup. Przypomniał również, że jako świadkowie takich wydarzeń i takich postaw mamy obowiązek przekazywać te wartości innym. – O taką postawę trzeba zawalczyć w sobie i świecie, w którym żyjemy. To się nie dzieje samo z siebie – to jest kwestia wychowania. To bardzo poważne zobowiązanie, by odpowiednie wartości przekazywać młodym ludziom. Hetman Jan Zamoyski bardzo dobrze to ujął, kiedy powiedział: „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” – zaznaczył abp Górzyński.

    Ja nie zrezygnuję

    Po Mszy św. uczestnicy prowadzeni przez kompanię honorową i poczty sztandarowe przemaszerowali pod zakład karny, gdzie tablicę poświecił abp Górzyński, a odsłonili ją koledzy ks. Sylwestra Zycha z seminarium. – Został w naszej pamięci jako bardzo dobry kapłan. Był lubiany przez młodzież, dzieci, dorosłych. Pozostanie w naszej pamięci jako dobry człowiek, który walczył o wolność naszej ojczyzny, zatroskany o to, by młodzież była wychowywana w duchu dobrych wartości – powiedział ks. Władysław Trojanowski. Przypomniał, że ks. Zych przez całe swoje kapłańskie życie walczył o wolność. – Już w latach 70. w Tłuszczu prowadził akcję wieszania krzyży w szkołach. Kiedy rozmawiałem z nim już po wyjściu z więzienia i mówiłem, że może trochę by odpoczął, odpuścił, on stanowczo powiedział: „Ja nie zrezygnuję” – wspominał ks. Trojanowski. W uroczystościach wziął również udział ks. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta Andrzeja Dudy. – Panu prezydentowi miła jest każda cząstka ojczyzny, ważne są dla niego wszystkie wydarzenia, które – tak jak to dziś –mają ocalić pamięć i przywrócić godność. Przybyłem, aby z wami się modlić za wszystkich tych, którzy byli więzieni nie dlatego, że byli przestępcami, ale dlatego, że chcieli niepodległości i wolności dla naszej ojczyzny – powiedział ks. Kras.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół