• facebook
  • rss
  • Bezcenny kalendarz

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 05/2017

    dodane 02.02.2017 00:00

    Tym, co wyróżnia olsztyńskie zbiory, są ikony staroobrzędowców z byłego klasztoru pw. Zbawiciela i Trójcy Świętej w Wojnowie.

    Na dłonie założyła rękawiczki. Delikatnie wyjęła z płóciennego pokrowca pierwszą ikonę. – Jako jedyna z muzeum mogę się pochwalić tym, że miałam w rękach wszystkie eksponaty, wszystkich dotknęłam. A ikony, rzeczywiście, robią wrażenie. To nie tylko dzieła sztuki. W nich jest coś więcej – mówi Kinga Raińska, główny inwentaryzator zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Trzyma najstarszą ikonę, którą celnicy przekazali muzeum. W sumie w ostatnich dniach było ich cztery. Zostały przechwycone podczas próby przemytu na granicy polsko-rosyjskiej w Bezledach. Ikony znaleziono w bagażu podręcznym Rosjanki z Kaliningradu.

    403 obiekty

    Najmłodsza, z początku XX w., to Matka Boża Kazańska. Trzy pochodzą z XIX wieku. Wizerunek Matki Bożej Fiodorowskiej jest najstarszym egzemplarzem z pozyskanych obiektów. – Ciekawym przykładem jest ikona kalendarzowa, która przedstawia świętych patronów z danego miesiąca. To uniwersalny kalendarz miesięczny, który nie zawiera daty rocznej. Święta były stałe, a wierni mogli odczytać, który patron przypisany jest do danego dnia – wyjaśnia Anna Malinowska, asystent działu sztuki dawnej. Czwarta ikona przedstawia Wniebowstąpienie. – Artysta umieścił na niej szereg scen o tematyce związanej z Jezusem i jego życiem – dodaje. Nie ukrywa, że są to wyjątkowe obiekty. – Dwie ikony maryjne należą do najpopularniejszego typu przedstawień w ikonografii prawosławnej. Z kolei ikon kalendarzowych mamy niewiele. Ta jest więc dla nas najważniejsza spośród obecnie pozyskanych – mówi pani Anna. Muzeum Warmii i Mazur posiada już bogaty zbiór ikon. – W kolekcji mamy 403 obiekty. Tym, co wyróżnia olsztyńskie zbiory, są ikony staroobrzędowców z byłego klasztoru pw. Zbawiciela i Trójcy Świętej w Wojnowie – podkreśla dyrektor muzeum Elżbieta Jelińska. W latach 70. ub.w. z tego klasztoru trafiło do muzeum ponad 70 ikon staroobrzędowców. Są one najbardziej cenione wśród kolekcjonerów i znawców sztuki ze względu na to, że staroobrzędowczy przywiązywali do ikon wielką wagę, przechowali staroruskie tradycje w zakresie i technologii, i duchowości. – Pozostałe ikony są głównie pochodzenia rosyjskiego – wyjaśnia Elżbieta Jelińska. Podkreśla, że ikony są bardzo ważnym elementem sztuki sakralnej. – Chcielibyśmy, żeby w przyszłości była tu stała ekspozycja. Co kilka lat organizujemy wystawy, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Proces pisania ikony dla zwiedzających jest tajemniczy, atrakcyjny – dodaje.

    Bez podpisu

    Na razie muzealnicy nie są w stanie ocenić wartości artystycznej i historycznej przekazanych ikon. Nie wykonano jeszcze ekspertyz konserwatorskich. – Ale wygląda na to, że są w dobrym stanie. Czasami przy dokładnej analizie może się okazać, że tak nie jest. Pobieżnie można ocenić, że wymagają zachowawczych prac konserwatorskich, typu dezynfekcja, jakieś podklejenie – wyjaśnia pani Elżbieta. Bardzo rzadko zdarza się, że znany jest twórca ikony. Te z XX w. mają pieczątki lub adnotacje, kiedy zostały napisane, czasami podana jest data dzienna czy informacja, jaki zwierzchnik nadzorował pisanie. – Te starsze nie mają podpisów. Artysta piszący ikonę był skromny, pracował w zaciszu, wiele się modlił, pościł. Pod koniec XIX w. w niektórych szkołach pisania ikon pojawiły się trendy zachodnie, artysta poczuł się twórcą i przestał być anonimowy. Z wcześniejszej historii znany jest Rublow (XIV–XV w.) i może jeszcze paru ikonopisów. Ale ikony też nie są sygnowane. Mamy jedynie przekaz ustny, który potwierdzał, spod czyjej ręki wyszła ikona – dodaje dyrektor Jelińska. Ikony będzie można zobaczyć 12 lutego na pokazie nabytków, który co roku organizowany jest przez Muzeum Warmii i Mazur.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół