• facebook
  • rss
  • Wyzwań jest wiele

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 06/2017

    dodane 09.02.2017 00:00

    – To nie Pan Bóg zaniedbuje Kościół. To my w tym Kościele nie potrafimy rozpoznać Bożego głosu, choć częściej nie pomagamy powołanym podjąć zaproszenie Chrystusa – podkreślał abp Górzyński.

    Uroczystość Ofiarowania Pańskiego to również Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. – To czas szczególnej wdzięczności okazanej Panu Bogu za wszystkie osoby konsekrowane, które przyjęły od Niego łaskę życia w duchu rad ewangelicznych: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.

    Modlimy się w tym dniu w ich intencji – mówił abp Józef Górzyński 2 lutego. – Za nami Rok Miłosierdzia, rok jubileuszu chrztu Polski. Wdzięczne za ten czas chcemy dziś podziękować Bogu, bo konsekracja zakonna jest jakby dopełnieniem konsekracji chrzcielnej. Jednak trzeba spoglądać i w przyszłość, bo wyzwań w Kościele jest wiele. Jest wiele miejsc, gdzie trzeba jeszcze pójść – mówiła katarzynka s. Kamila CSC. Pod przewodnictwem metropolity warmińskiego w konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie odbyła się Msza św., która zgromadziła liczną grupę osób konsekrowanych. Eucharystię poprzedziła adoracja Najświętszego Sakramentu z rozważaniami, które prowadził ks. Paweł Kozicki. Do modlitwy za powołanych nawiązywał w homilii abp Górzyński, podkreślając, że zdarza się, że właśnie w katolickich rodzinach zagłusza się głos Chrystusa, który powołuje do życia kapłańskiego czy zakonnego. – Wybija się ten pomysł człowiekowi z głowy, że „przecież jesteś normalny, nadajesz się do normalnego życia, więc po co masz być siostrą zakonną czy kapłanem”. To tu wytracają się nasze powołania. Wyciągnięte z tej drogi przez ludzi, którzy w Boga wierzą – mówił metropolita. Dlatego – jak zauważył – nie ma kryzysu powołań, jest kryzys człowieka, który boi się odpowiedzieć Bogu: „tak”. Podkreślał, że powołanie to jest odpowiedzialność za Kościół, za świat, a konsekrowanie oznacza przekazanie w całości, na własność Bogu, swojego życia. Osoby konsekrowane to znak Królestwa Bożego, znak potrzebny w naszej codzienności. – Powołanie to wielka łaska Boga, na którą trzeba odpowiedzieć całym sobą i do końca. Ta wyjątkowa łaska żąda całkowitego oddania się Panu Bogu i w służbie ludziom – mówi s. Jolanta CST ze zgromadzenia św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół