Nowy numer 17/2018 Archiwum

One nauczyły mnie kochać

W obliczu trudności stawiam sobie pytanie: „Co zrobiłby Jezus na moim miejscu?”.

W konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie celebrowano Dzień Życia Konsekrowanego. – Zgromadzeń jest bardzo wiele, bo dróg do świętości, dróg oddania się Panu Bogu jest bardzo wiele. Rozpoznanie takiej drogi to charyzmat, co jest odczytane przez założyciela jako forma życia dedykowanego Bogu. Wielość zgromadzeń, więc i charyzmatów, jest pięknym bogactwem Kościoła – mówił abp Józef Górzyński.

Na Eucharystii pod przewodnictwem metropolity warmińskiego zgromadziło się wielu przedstawicieli zgromadzeń zakonnych z archidiecezji warmińskiej. Homilię wygłosił augustianin o. Wiesław Dawidowski OSA, wiceprzewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.

– Jan Paweł II, widząc postępującą sekularyzację i laicyzację w Kościele, rzucił osobom konsekrowanym wezwanie do nawrócenia najpierw nas samych, zakonników i zakonnic. Bo jeśli zakony są sercem Kościoła, a to serce będzie cierpieć na zapaść, to całe Ciało Kościoła będzie nie tylko szpitalem, ale stanie się chorą pielęgniarką potrzebującą długotrwałego leczenia. Co mamy czynić? Mamy ożywiać Kościół poprzez naszą promocję miłości, wierności i jedności – mówił.

Podkreślał, że zgromadzenia powinny wypatrywać nowych dróg realizacji powołania i nie lękać się ich. – Pójść tam, dokąd chcieliby posłać nas nasi założyciele – mówił.

Życie codzienne nie jest sielanką. Osoby konsekrowane – tak, jak każdy z nas – doświadczają wiele trudności. – Stawiam sobie wówczas pytanie: „Co zrobiłby Jezus na moim miejscu?”. Wtedy łatwiej jest mi podjąć właściwą decyzję. Mam taki zwyczaj, że codziennie wiele razy całuję mój krzyżyk od pierwszej profesji i do niej wracam. Ten pierwszy zachwyt Jezusem, wybór, fascynacja, by pójść za Nim, pomagają mi trwać w wierności ślubom zakonnym – mówi terezjanka s. Jolanta Maria Kopiczko.

– Siostry nauczyły mnie wrażliwości i radości z najmniejszych nawet rzeczy. Staram się patrzeć na świat tak, jak robią to one – oczami wiary. Dzięki nim mogę stale wzrastać w wierze, moje życie staje się bogatsze, a Pan Bóg jest bliższy. Co najważniejsze, siostry nauczyły i uczą mnie kochać – wyznaje Kacper Skolmowski, gimnazjalista z Ostródy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma