Nowy numer 25/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Czasem mam wrażenie, że świat zupełnie zapomniał o duchowości.

Koncentruje się na ciele, pięknym, wymuskanym, zdrowym i młodym. Jeśli zdarzy się, że coś się dzieje z naszym wnętrzem, idziemy do psychoterapeuty lub sięgamy po modną jogę. I to powinno nam wystarczyć. Ale to przecież nie jest duchowość, to nie są wewnętrzne rozmowy, układanie swej duszy, która winna stać się obrazem Chrystusa. Wydaje mi się, że duchowość nie rodzi się z próżności, zafascynowania materialnym światem. Ona wzrasta, kiedy jesteśmy doświadczani, cierpimy lub jesteśmy świadkami cierpienia. O takiej trudnej drodze, która doprowadziła młodą Krystynę do Karmelu, piszemy na ss. IV–V.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma