Nowy numer 42/2018 Archiwum

Jesteś niczym relikwiarz

– Kiedy dowiedzieliśmy się o śmierci Dominika, prosiliśmy ludzi o modlitwę, aby Bóg dał nam łaskę godnego przeżycia tragedii – wspomina Marek.

Widzieliśmy na USG, jak machał do nas rączką. Widzieliśmy, jak ssał kciuk. On nas słyszał. Kiedy się urodził, był wielkości dwóch dłoni. Mały, piękny człowiek. Piękny był, choć nie żył. Cichy, spokojny... Nasz synek – wspomina Magda. – Dziś w sercach naszych jest jakaś otchłań, której nie da się zapełnić. Potrzebny jest czas – dodaje Marek.

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy