Nowy numer 42/2019 Archiwum

U biskupa na imieninach

Staropolski stół biskupi był niezwykle gościnny, odmienny od stołów magnatów pruskich, zwykle skąpych.

To było wyjątkowe przyjęcie imieninowe. Do letniego pałacu biskupów warmińskich w Smolajnach przyjechali znamienici goście. Ale nie zasiedli na honorowych miejscach. Zdjęli marynarki, nałożyli fartuchy i... chwycili za noże, i zaczęli kroić cebulę. Wśród nich abp Józef Górzyński. Wprawnie pokrojoną cebulę wrzucił do garnka z rozgrzanym olejem, mieszał, próbował, co by jeszcze dodać, by jego szalej smakował innym.

– Czasami mam ochotę coś ugotować, ale nie bardzo mogę. Mam fachowy zespół sióstr i lepiej, żebym się w ich pracę nie wtrącał – uśmiecha się metropolita warmiński. – W latach studenckich od czasu do czasu coś przyrządzałem. Czy to dziś nadawałoby się do promocji? Wolałbym nie ryzykować, ale ja żyję – śmieje się. W rolę kucharzy wcielił się również wojewoda Artur Chojecki, burmistrz Dobrego Miasta Jarosław Kowalski oraz gospodarz przyjęcia starosta olsztyński Andrzej Abako. Wszystko pod czujnym okiem mistrza sztuki kulinarnej Jana Kuronia.

Dobrze zjeść

Okazją do spotkania są imieniny bp. Ignacego Krasickiego. Książę polskich poetów tutaj tworzył i pracował nad swoimi dziełami literackimi. Tu w 1772 r. powstała strofa „Hymn do miłości Ojczyzny”, która w okresie rozbiorów pełniła funkcję hymnu narodowego. Dwór bp. Krasickiego słynął nie tylko z intelektualno-literackiej atmosfery, ale także z kuchni. – Krasicki przewyższał innych nie tylko zainteresowaniem kulturą i nauką czy talentem poetyckim. Był ponadprzeciętnym znawcą epoki, ale także sztuki kulinarnej. Wprowadził nową odmianę kuchni staropolskiej na Warmii. Biskup w Smolajnach powiększył parcele, założył sad – były ogrody warzywne i piękny park w stylu angielskim. Zapraszał w to miejsce gości, a przyjeżdżali przedstawiciele świata kultury, polityki i gospodarki – opowiada prof. Stanisław Achremczyk.

– Ściągał również znakomitych kucharzy. Musieli być specjaliści od pieczenia chleba, zup, wędlin i potraw polskich. W Smolajnach królowała dziczyzna, a więc pasztety z zająca czy pieczeń z jelenia. Były potrawy z ryb. Do tego przygotowywano przystawki z warzyw: szparagi, brokuły, kalafiory, fasolka. Podawano też rarytas z bobu zwany szalejem. Do tego dobre trunki. Staropolski stół biskupi był niezwykle gościnny, odmienny od stołów magnatów pruskich, raczej skąpych. U bp. Ignacego Krasickiego można było zawsze dobrze zjeść – dodaje prof. Achremczyk.

Ambitne plany

W nawiązaniu do tej tradycji w tym roku w rolę stolnika biskupiego dworu w Smolajnach wcielił się pomysłodawca imprezy, starosta olsztyński Andrzej Abako. Zespół pałacowy stanowi własność archidiecezji warmińskiej, chociaż do 2029 r. „użytkuje” go powiat olsztyński. Obecnie obiekt jest zamknięty i czeka na niezbędny remont. – Spotkałem się z abp. Górzyńskim i przedstawiłem mu koncepcję funkcjonowania pałacu, aby mógł służyć mieszkańcom Warmii i gościom. Ma być to miejsce otwarte na ludzi, być atrakcją turystyczną, miejscem upamiętnienia bp. Krasickiego, ale też otwartym na ludzi kultury i sztuki oraz na kuchnię polską – wyjaśnia starosta. Pod listem intencyjnym dotyczącym przyszłości dworu w Smolajnach podpisali się również wojewoda warmińsko-mazurski, marszałek województwa i burmistrz Dobrego Miasta.

– Zobowiązaliśmy się, że szczególnie będziemy dbali o ten zabytek. Zrobiliśmy już inwentaryzację parku angielskiego i pałacu. Udało nam się pozyskać 300 tys. zł na remont dachu. Sporo jeszcze brakuje, aby go wykonać. Plany mamy ambitne, bo koszt remontu całego zespołu pałacowego wraz z ogrodami wyniesie 60 mln zł – wyjaśnia starosta Andrzej Abako. – To niewątpliwie miejsce, które zasługuje, aby odżyć w świadomości Warmii, aby było dedykowane Ignacemu Krasickiemu – dodaje abp Górzyński.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL