• facebook
  • rss
  • Warmia czeka na uchodzców

    ks. Piotr Sroga

    dodane 23.09.2015 12:21

    Uchodźcy z Bliskiego Wschodu i Afryki są obecnie głównym tematem przekazów medialnych i dyskusji. Przyjąć czy nie przyjąć? Ilu przyjąć? Co z nimi zrobić? Te pytania pojawiają się także na Warmii i Mazurach. Rzecznik prasowy urzędu wojewódzkiego w Olsztynie nie udziela na razie konkretnych informacji na temat ewentualnych przygotowań do przyjazdu uchodźców i odsyła do urzędu ds. cudzoziemców w Warszawie. Wiadomo jednak, że przybysze z Biskiego Wschodu znajdą miejsce na warmińskiej ziemi.

    – Jeśli będzie potrzeba, jesteśmy otwarci na przyjęcie określonej liczby osób. Trzeba jednak zaznaczyć, że chcemy się włączyć w program prowadzony przez rząd i służyć naszym doświadczeniem – wyjaśnia dyrektor ks. Paweł Zięba. Caritas jednym z głównych uczestników rządowych programów dotyczących uchodźców. Agendy rządowe przyjmują także indywidualne zgłoszenia gotowości pomocy w przyjęciu cudzoziemców z Syrii, Libii i innych krajów Bliskiego Wschodu.

    Z chwilą, gdy liczba uchodźców, którzy zostaną skierowani do Polski, została zwiększona do ponad 5 tys. osób, potrzebna będzie współpraca rządu  z podmiotami zewnętrznymi. Caritas będzie wtedy partnerem. Ośrodek w Łańsku jest już zgłoszony do bazy miejsc, z których państwo może skorzystać. Trzeba jednak pamiętać, że doświadczenie z uchodźcami z Donbasu nie przekłada się automatycznie na pracę z ludźmi z krajów arabskich. Inna kultura, różnice językowe i mentalność wymagają opracowania nowego programu integracji społecznej.

    Ośrodek w Rybakach jest gotowy do przyjęcia 150 osób. Ta liczba gwarantuje godne warunki. Nie chodzi przecież o zamieszkanie przez tydzień albo przez miesiąc, ale o dziesięciomiesięczny pobyt. W przypadku pojawienia się uchodźców w ośrodku Caritas, Kościół użyczy swojej infrastruktury, a strona rządowa będzie odpowiedzialna za program przystosowania przybyszów ze Wschodu do polskich warunków. – To rząd zatrudnia wtedy odpowiednich ludzi i im płaci. Tak działają wszystkie miejsca pobytu cudzoziemców, które wynajmuje państwo. Za merytoryczną obsługę odpowiada oczywiście urząd ds. cudzoziemców – mówi ks. Piotr Hartkiewicz, dyrektor ośrodka w Rybakach.

    Więcej można przeczytać w nr 40 "Posłańca Warmińskiego"

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół